Donald Trump potwierdził doniesienia, iż przed swoim zgromadzeniem, które zaplanowane było na 6 stycznia, wystąpił z wnioskiem do Kongresu o zapewnienie obecności 10 tysięcy żołnierzy Gwardii Narodowej w Waszyngtonie.

Zrobił to, zdając sobie sprawę, iż wielkie zgromadzenia tego typy wymagają dodatkowego zabezpieczenia. Wniosek o sprowadzeni dodatkowych oddziałów wojska, było odrzucone przez administrację Kapitolu, która była pod kuratelą Nansi Pelosi.