Prezydent Donald Trump opuścił Waszyngton 20-go stycznia i udał się wraz z żoną Melanią na Florydę, na kilka godzin przed zaprzysiężeniem Bidena.

W końcowym przemówienie Donald Trump wypowiedział się:

Był to dla mnie wielki zaszczyt. Zaszczyt na całe życie. Najwspanialsi ludzie na świecie i najwspanialszy dom na świecie. Mieliśmy fantastyczne cztery lata. Wiele osiągnęliśmy. Kochamy Amerykanów, i ponownie stwierdzam - to było bardzo wyjątkowe.

Po prostu chcę powiedzie do widzenia, lecz miejmy nadzieję, że nie będzie to długie "do widzeni". Zobaczymy się jeszcze.