Ojciec Tobias Unnerstål przybył do swego kościoła Chrystusa Króla i odkrył iż został on metodycznie sprofanowany. Pulpit był przewrócony a ołtarz całkowicie ogołocony. Psałterze były zrzucone z półek a krzesła wyrzucone z sanktuarium. Wieniec i tablica upamiętniające tych, którzy zmarli w tym roku były także zbezczeszczone.

Zdaniem Ojca Tobiasa zniszczenia noszą znamiona zbezczeszczenia symbolicznego:

Myślę że sprawcy mogą orientować się w symbolizmie chrześcijańskim. Ponieważ profanacja
była bardzo charakterystyczna. My sami usuwamy wszystko z ołtarza raz w roku w Wielki Piątek. Profanacji dokonano w piątek 13-go, tak jakby sprawcy chcieli urzeczywistnić ich własny "Niekończący się Wielki Piątek".

kosciolchrystusakrola