Stan Texas pozwał cztery stany Pensylwanię, Georgię, Michigan i Wisconsin w Sadzie Najwyższym o fałszerstwa wyborcze. Jeśli sprawa dojdzie do skutku to oznaczać to może powtórkę prezydenckich wyborów w tychże stanach.

Pozew zarzuca iż zmiany wprowadzone do regulacji wyborczej dotyczące głosów osób nieobecnych wprowadzone przez instytucje nieparlamentarne złamały prawa konstytucyjne a zatem unieważniły automatycznie proces wyborczy.