Świadek zeznający w sądzie na rzecz zespołu Donalda Trumpa przedstawił zeznania, w których jak twierdził ludzie odpowiedzialni za aktualizację danych końcowych fałszowali dane w ciągu nocy. Świadek, którego nazwisko jest chronione sądownie, potwierdził, iż dyski ski USB, których gromadzono dzienne sumy głosów, były fałszowane co nocy po każdorazowej, rzekomej aktualizacji.

Dyskietki USB, na których przechowywano wyniki były zaszyfrowane ani też nie były zabezpieczone hasłami. Mogły one być też włączane i wyłączane bez żadnego zabezpieczenia.