Informatyczka Melissa Carone zatrudniona przez Dominion jako kontraktor, zeznała iż maszyny używane do głosowania w czasie trwania wyborów były podłączne do internetu.

Informację tę potwierdził Patrick Colbeck, były senator stanowy, który w zaprzysiężonym zeznaniu twierdził, iż maszyny do głosowania w Detroit były podłączone do Internetu przez router WiFi.

Były senator oświadczył ponadto:

Wiele z tych problemów, opisanych jako "potknięcia" systemu Dominion są w rzeczywistości zaprojektowane aby umożliwić manipulację rezultatów głosowania.