Przyczyną narastającego konfliktu jest decyzja Etiopii aby wypełnić wodą tamę na Błękitnym Nilu, zwaną Tama Renesansową lub  też Tamą Wielkiej Odnowy, której budowa zakończona została w 2017 roku.

Woda nagromadzona w Tamie Renesansowej napędzać ma turbiny wielkiej elektrowni wodnej, która zaprojektowana była aby dostarczać elektryczność do 65 milionów ludzi w Etiopii, którzy jak dotychczas używają drewna aby się ogrzać, gotować pożywienie i oświetlić swoje pomieszczenia.

Jak dosyć złośliwie wyrażono się BBC: - dotychczas ta wielka inwestycja, jaką niewątpliwie jest Wielka Tama Odnowy i elektrownia, produkują jedynie podniesioną temperaturę i złą krew pomiędzy sąsiadami zamiast elektryczności. Dzieje się tak, ponieważ Egipt i Sudan, protestują na forum ONZ przeciwko wypełnieniu tamy wodą z Nilu Błękitnego. Wypełnienie tamy tak wielką ilości wody, pozbawiło by zarówno Egipt jak Sudan wody niezbędnej do irygacji i upraw rolnych.

Tym razem jednak, Etiopia zamierza jednak zacząć wypełnianie tamy wody. W opinii etiopskiego rządu, w lipcu, czyli największym okresie deszczowym, ubytek wody zarówno dla Egiptu jak i Sudanu będzie minimalny.

Zarówno Egipt jak i Sudan uważają inaczej i zamierzają odwoływać się ponownie do ONZ.

Ethiopian Prime Minister Abiy Ahmed stated that his country will begin filling the Grand Ethiopian Renaissance Dam during heavy rain season in July (GERD) regardless of trilateral agreement.