Wbrew doniesieniom mediów głównego nurtu, ekipa prawna prezydenta Donalda Trumpa działa ze wzmożoną energią i właśnie wszczęła kroki w Pensylwanii, gdzie formalnie zakwestionowała ważność ponad 600 tysięcy głosów.
Rzecznik prasowy kampanii Tim Murtaugh określił w poniedziałek rano doniesienia Washington Post jako "błędne interpretacje postępowań prawnych kampanii Trumpa, i wprowadzanie publiki w błąd na temat rzekomego wycofywania się ekipy wyborczej Trumpa z prawnego procesu w sprawie kwestionowania około 700 tysięcy głosów pocztowych, które liczone były bez dostępu obserwatorów republikańskich.
Tim Murtaugh oświadczył między innymi:
Nasza apelacja w sądzie jest w toku i dotyczy 682 479 głosów pocztowych, które były liczone w tajemnicy.