Nieistotne echa przeszłości? Niezupełnie, bo jeśli Rosja domaga się podpisania traktatu pokojowego kończącego II wojnę światową to z pewnością chodzi o usankcjonowanie rosyjskich zdobyczy terytorialnych, a konkretnie płd. Wysp Kurylskich.

I tak rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow skarżył się dziennikarzom, iż wysłana do Japonii propozycja pokojowa nie spotkała się z odpowiedzią.

Jak wiadomo stanowisko Japonii polega na rozwiązaniu dysputy terytorialnej zanim może nastąpić podpisanie traktatu pokojowego.