W tym wypadku chodzi o Ludwiga van Beethovena a szczególnie o jego 5-tą Symfonię. Uczonymi muzykologami, którzy dobrali się do sedna zakamuflowanej dominacji białego człowieka w muzyce Beethovena są Nate Sloan i Charlie Harding z magazynu VOX.

Otóż wedle opini tych uczonych mężów starzy biali europejscy mężczyźni obrócili muzykę 5-tej symfonii Beethovena w symbol ich wyższości i ważności.

A zatem jak dowodzą wrażliwi społecznie autorzy muzyka Beethovena jest de facto obraźliwa i nie do przyjęcia przez "kolorowe" (czyt. nieeuropejskie) mniejszości a także osoby kategorii LGBT jako muzyka elitarystyczna i ekskluzywna.

To tylko preludium do kasacji muzyki klasycznej. Proszę nie myśleć, że Chopinowi ujdzie na sucho.