Die Welt jak również inne media niemieckie zaczęły naciski na Kanclerza Niemiec aby zaniechać budowy i kooperacji z Rosją w kontynuacji projektu Nord Stream 2. Stało się to po zatruciu Nawalnego agentem nerwowym Nowiczok.
Z drugiej strony, wszyscy decydenci w Niemczech dobrze wiedzą jak działa Rosja i Putin i jak dotychczas im to specjalnie nie przeszkadzało. Wydaję się więc, że reakcja ta spowodowana jest naprawdę obawą przed sankcjami, które wprowadziły Stany Zjednoczone odnośnie uczestniczenia, nawet niebezpośredniego, w budowie, używaniu, konserwacji oraz czerpaniu jakichkolwiek korzyści z rurociągu.