Północna Karolina - Pięcioletni chłopczyk o imieniu Cannon Hinnant bawił się na swoim rowerku przed domem rodziców ostatniej niedzieli. Chłopiec nie był sam. Towarzyszyły mu jego siostry i kilkoro innych dzieci. Na ulicy byli też inni, dorośli świadkowie.

CannonHinnantW pewnym momencie do chłopca podszedł dorosły mężczyzna, przyłożył dziecku pistolet do głowy i pociągnął za język spustowy. Chłopiec poniósł śmierć na miejscu a jego morderca zbiegł z miejsca zbrodni.

Policja ujęła sprawcę morderstwa już w kilka godzin po wydarzeniu. Okazało się wówczas, iż morderca dziecka to jego sąsiad, Darius Sessoms który poprzedniego dnia był zaproszony na obiad do rodziców chłopca.

O morderstwie tym trudno jednak, dowiedzieć się z amerykańskich mediów głównego nurtu gdyż nie pasuję ono do politycznie poprawnej linii wiadomości dopuszczalnych do publikacji. Otóż zamordowany chłopiec był biały podczas gdy jego egzekutor to Amerykanin afrykańskiego pochodzenia. Jak widać nie idzie to w parze z ideologią „Czarne Życie ma Znaczenie”. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak wyglądały by wiadomości w mediach, gdyby zamordowany chłopiec był czarny a jego morderca byłby białym dorosłym mężczyzna.