Izrael od godziny 21:00 w czwartek, zaczął gromadzić lądowe jednostki uderzeniowe na granicy z Gazą. O północy rzecznik prasowy sił zbrojnych Izraela dokonał wpisu na Twitterze, w którym oznajmił, iż zaczęła się izraelska ofensywa lądowa w rejonie Gazy.

Wiadomości ta jak błyskawica obiegła cały świat, a media głównego nurtu, natychmiast doniosły a masywnym ataku izraelskich sił lądowych (LINK1) (LINK2). De facto atak taki nie nastąpił (jak dotychczas).

Wiadomość ta zaalarmowała dowództwo Hamasu, które zarządziło ewakucję "Metra".  Metro to system podziemnych tuneli, w których Hamas gromadzi swe zapasy broni rakietowej oraz utrzymuje ich produkcję. Ponadto znajdują się tam centra dowodzenia ,radiostacje etc. Lądowa akcja wosk lądowych Izraela, miałaby zatem jako pierwsze  zadanie odkrywanie i systematyczne niszczenie tych tuneli i skomasowanych zapasów broni. 

Siły powietrzne Izraela tylko czekały na decyzję o ewakuacji "Metra", gdyż akcja ta ujawniła obserwatorom, strategiczne wejścia do tuneli, i pozwoliło przeprowadzić skomasowaną akcję sił powietrznych, które zaczęły systemiczne niszczenie palestyńskiego systemu tychże tuneli i centrów dowodzenia. 

W ten sposób udało się przeprowadzić akcję niszczenia "metra" bez wprowadzania sił lądowych do Gazy, co w konsekwencji przyniosłoby Izraelowi znaczne straty w ludziach i sprzęcie.

atackonGaza Izraelski atak powietrzny na Gazę