W Warszawie odbyła się 20 lutego konwencja lewicy zatytułowana "Przyszłość jest teraz". Program konwencji zdominowany był przez ideologię LGBT. Postulaty Lewicy zaprezentowali jej młodzi członkowie, żądający między innymi „równości małżeńskiej”, skasowania religii w szkołach a wprowadzenia pełnej edukacji edukacji seksualnej.
Szczególnie mocna była tutaj pozycja niejakiego Jakuba Pietrzaka. Pozycja ta jest jasno odzwierciedlana na jego koncie na Twitterze. Wypowiada się tam następująco:
Mamy już dosyć wiecznego pieprzenia o niczym i udawania, że kochamy naszych wrogów. Przestajemy prosić o równe prawa – my ŻĄDAMY równych praw! Albo będziecie po naszej stronie, albo jesteście przeciwko nam!
W komentarzach, pod wpisem Jakuba Pietrzaka, nawet "najczęściej" postępowy Tomasz Lis wypowiedział się bez aprobaty:
Ostatnie zdanie przypomina mi o czasach PPR i PZPR.
