W środę (13.1.21) Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się ostatnia rozprawa w procesie przeciwko prof. Janowi Grabowskiemu i prof. Barbarze Engelking z powództwa p. Filomeny Leszczyńskiej o ochronę dóbr osobistych jej stryja ś. p. Edwarda Malinowskiego, który został opisany w książce „Dalej jest noc” jako „współwinny zabójstwa Żydów” podczas II wojny światowej.

Przed zamknięciem rozprawy adwokat p. Filomeny Leszczyńskiej, Monika Brzozowska-Pasieka, stwierdziła, że pozew jest podtrzymywany a cały proces jest nie o to czy Malinowski ratował Żydów, ale mając do wyboru sześć różnych źródeł, autorzy publikacji skorzystali tylko z jednego i bezspornie pomylili Malinowskiego. Jak dodała adwokat M. Brzozowska-Pasieka, „to nie jest beletrystyka”, w tej sprawie mowa jest o konkretnych ludziach i z tego względu przeprosiny muszą być publiczne.

Następnie głos zabrał pełnomocnik pozwanych, twierdzący, że strona powodowa usiłuje zrobić sprawę o ochronę dóbr osobistych z drobnych błędów edytorskich. Według pełnomocnika nie istnieją dobra osobiste w postaci prawa do niezakłamanej historii.

Sąd po wysłuchaniu stron zamknął rozprawę i odroczył sprawę do 9 lutego 2021 r., kiedy ma być ogłoszone orzeczenie.