Rektor WUM, prof. Zbigniew Gaciong, po aferze szczepionkowej celebrytów, oświadczył odważnie że ze swego stanowiska nie ustąpi. Ponadto za całą sytuację obwinił ministerstwo zdrowia.
Prof. Gaciong wyjaśnił, że „kryzys wizerunkowy”, który dotknął WUM w związku z nieprawidłowościami przy szczepieniach przeciwko COVID-19 jest efektem „nie tylko błędów popełnionych przez spółkę Centrum Medyczne WUM Sp. z o.o., ujawnionych w wyniku wewnętrznej kontroli uczelni (wszelkie konsekwencje służbowe zostały już wyciągnięte), lecz także bezprecedensowego manipulowania opinią publiczną przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego”.