Były minister rolnictwa zdecydował się, po dwugodzinnej rozmowie z Jarosłąwem Kaczyńskim aby pozostać w klubie poselskim PiS.

Jan Krzysztof Ardanowski rozważał odejście z klubu PiS ale zwyciężyła chęć utrzymania wspólnego frontu przeciwko piętrzącej się kampanii ruchów lewicowych:

Byłem już zdecydowany na utworzenie koła, liczba posłów jest wystarczająca. Mogłem też odejść i zostać posłem niezrzeszonym, jednak po długiej, prawie dwugodzinnej rozmowie z Kaczyńskim podjąłem decyzję, że na razie pozostaję w klubie PiS, choć byłem zdeterminowany, żeby z tego klubu wystąpić.