Ministerstwo Kultury Rzeczpospolitej wspomogło ostatnio ideologię i „marzenia” prowokatorów spod znaku tęczy poprzez dotację 110 tysięcy złotych z Funduszu Wsparcia Kultury.

Nie jest dla nikogo jasne czy Ministerstwo Kultury pod silną ręką sternika Glińskiego zdążyła już przedefiniować pojęcie i termin „KULTURA”, czy też jest to próba ciche przypodobania się nowoczesnym urzędnikow Unii Europejskiej.

Sumę 110 tysięcy złotych z Funduszu Wsparcia Kultury otrzymał queerowy spektakl „Musical o musicalu Metro”.

„Już 11 września zapraszamy na queerowy remiks legendarnego musicalu „Metro” przygotowany przez Roberta Wasiewicza i Marcina Miętusa. Inspirowany legendarnym spektaklem „Metro” musical dla młodzieży o poprawności politycznej. „Metro” to opowieść o outsiderach próbujących wyśpiewać sobie wolność w czasach transformacji. Odrzuceni przez mainstream tworzą nienormatywną rodzinę, która w podziemiach metra snuje wizję świata bez stereotypów, podziałów i ograniczeń. Wykorzystując queerowy potencjał oryginału i dekonstruując zawarte w nim strategie, twórcy projektu zainicjują dyskusję na temat wrażliwości społecznej. Jako członkowie homoseksualnej mniejszości Robert Wasiewicz i Marcin Miętus chcą stworzyć przestrzeń do rozmowy o dyskryminacji z postemancypacyjnej perspektywy. Musical podwójnie kodowany, zarówno dla młodszej, jak i starszej widowni – piosenka o konsekwencjach użycia słowa „pedał” przyda się każdemu.”