W Myśliborzu podczas "oblężenia" kościołu przez protestujących miejscowy ksiądz został pobilty przez miejscowego "osiłka" z kryminalną karierą, niejakiego Roberta B., znanego organom ścigania.
Lokalny gangster został aresztowany a prokurator Ewa Obarek z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie postawiła mu zarzuty. Niestety sędzia Alicja Karpus – Rutkowska, członek skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia „Iustitia”, zdecydowała iż gangster zostanie wypuszczony na wolność.