Zarząd Kolei Mazowieckiej doniósł, iż nieznani sprawcy zdewastowali wagon zmodernizowanego pociągu tegoż przewoźnika.

Cały wagon został zamalowany na czarno. Pośrodku sprawcy wandalizmu namalowali olbrzymią „błyskawicę”, używaną przez uczestników protestów przeciw konstytucyjnej ochronie życia. Zarząd Kolei Mazowieckich poinformował, że to efekt „wandalizmu graficiarzy” i że nie wspierają takiego zachowania.
Posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic jest zdania, iż tego typu zachowanie to nie wandalizm a wręcz przeciwnie, to akty porównywalne do małego sabotażu Polski podziemnej walczącej z niemieckim okupantem:

Jeżeli gdzieś logiem „Strajku Kobiet”, czy napisami „Strajk Kobiet”, „Piekło Kobiet” ktoś maluje na tramwajach, to będzie dokładnie jak ze znakami, które malowano na murach. Znakami Polski Walczącej, Armii Krajowej, Solidarności, czy Pomarańczowej Alternatywy. Było wiele takich akcji ulicznych. Kiedy ludzie nie mogli prezentować poglądów, to dopuszczali się tego typu działalności quasi-artystycznej.