Sytuacja miała miejsce w Zespole Niepublicznych Żłobków i Przedszkoli Integracyjnych „Małe Misie. Zatrudnione tam kobiety przyłączyły się do tzw. Strajku Kobiet, którego zwolennicy domagają się prawa do aborcji eugenicznej.

Do placówki tej uczęszczają również dzieci niepełnosprawne; zdaniem protestujących przeciwko orzeczeniu TK należy dopuszczać możliwość, by na takich dzieciach dokonać aborcji.

W placówce uczy się kilkadziesięcioro dzieci z różnym stopniem niepełnosprawności.

Interwencję w sprawie zajścia podjęło Ministerstwo Edukacji Narodowej. „W ramach nadzoru pedagogicznego jutro w przedszkolu zostanie przeprowadzona kontrola. (...) Sytuacja, która się wydarzyła w warszawskim przedszkolu, nie powinna mieć miejsca.