Zaczyna robić się coraz poważniej, Na początku były to w większości rozhisteryzowane młokosy płci obojga ale coraz częściej organizatorzy protestów uciekają się do pomocy ANTIFY.

Podczas demonstracji w Poznaniu zaatakowano osoby broniące kościoła przy ul. Fredry. Podczas zajścia jedna osoba została raniona nożem trafiła do szpitala.

Oto relacja jednego z obrońców kościoła w rozmowie z Radio Poznań:


Nie było żadnych utarczek słownych, użyli gazu, drągów drewnianych, metalowych pałek i noży. Podkreślam, że nic nie poprzedziło ataku, to była intencjonalna napaść. PiS musi zacząć działać bo dojdzie do tragedii.

Kiedy się wycofywaliśmy, zaatakowano nas drewnianymi trzonkami od siekier i raniono jednego z nas nożem w nogę.