Po ostatnim wyroku TK zwolennicy aborcji wyszli masowo na ulice. W policję rzucano kamieniami i petardami, a biura działaczy PiS malowano farbami. Największe oburzenie jednak wywołało wdzieranie się wbieganie do kościołów i przerywanie mszy świętych.

Nawet dziennikarze TVN i ONET nie byli zachwyceni zajściami:

Atakowali księży, niszczyli świątynie katolickie i bezcześcili pomniki Jana Pawła II. Zachowania demonstrantów w ten weekend przekroczyły kolejne granice. „Ataków na bramy i mury kościołów nie da się ani uzasadnić ani obronić” – komentuje w sieci Arleta Zalewska z TVN. „Co dalej zrobi Strajk Kobiet? Zacznie podpalać?” – dopytuje Andrzej Gajcy z Onetu.