Niby mała rzecz ale jak symptomatyczna dla polityka, któremu nawet najmniejsze przedsięwzięcie zamienia się w małą katastrofę.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski spotkał się w środę z Igą Świątek. Podczas tego wydarzenia Trzaskowski wręczył tenisistce list gratulacyjny. Natychmiast baczni obserwatorzy zwrócili uwagę, że we wspomnianym liście znalazł się błąd w nazwisku Igi Świątek gdzie litera „ą” zoatałą zamieniona na „a”. I tak Iga Świątek została Igą Światek.