Adam Domiński, prezes Instytutu Lecha Wałęsy w liście otwartym zagroził ministrowi Piontkowskiemu podjęciem środków prawnych w związku z wypowiedzią ministra na temat roli jaką Wałęsa odgrywał w ruch Solidarność.
W wypowiedzi tej Dariusz Piontkowski podsumował, iż Lecha Wałesy nie należy „wymazywać” z historii, ale trzeba uczyć dzieci zarówno o tym, że był on twarzą Solidarności, jak i o tym, że był agentem SB. Wypowiedż ta zabolała T.W. Bolka i stąd groźby wzięcia ministra do sądu.