Nieobecności Rafała Trzaskowskiego na obchodach 100 lecia Bitwy Warszawskiej nie sposób było nie zauważyć. Natychmiast stało się to tematem krytyki i internetowych dyskusji.

Rzeczniczka stołecznego ratusza beztrosko wytłumaczyła nieobecność Trzaskowskiego na uroczystościach brakiem kurtuazji obecnej partii rządzącej czyli PiS twierdząc, iż pana prezydenta nie było bo nie dostał zaproszenia.

Z drugiej strony wiemy wszyscy, że Trzaskowski wybrał się jeszcze przed uroczystościami do Chorwacji a zatem można tu mieć wątpliwości co do wiarygodności tego „usprawiedliwienia”.