Sędzia Małgorzata Manowska, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, podpisała zarządzenie o zamrożeniu prac Izby Dyscyplinarnej. Taki krok nakazał w kwietniu Trybunał Sprawiedliwości UE, kwestionując również zgodność polskiego systemu dyscyplinarnego sędziów z prawem Wspólnoty.

ManowskaZiobroW ostatnich dniach Małgorzata Manowska skierowała w tej sprawie list do najwyższych organów w państwie. Sędzia, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, zaapelowała o podjęcie prac legislacyjnych, które pozwolą na efektywne i niebudzące zastrzeżeń funkcjonowanie w Polsce systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.

Zwracała uwagę, że z orzeczeń TSUE wynika trwający od roku faktyczny paraliż systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Sędzia Małgorzata Manowska wskazała także, że doprowadzenie do zgodności z prawem europejskim tego systemu wymaga zmian ustawowych.

O debatę nad takimi zmianami zaapelował również prezydent Andrzej Duda, zwracając jednocześnie uwagę, że nie powinna ona podważać zasady wyższości polskiej konstytucji nad prawem unijnym.

Minister spawiedliwości Zbigniew Ziobro uważa natomiast, że wydanie przez Pierwszą Prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską zarządzeń blokujących pełną pracę Izby Dyscyplinarnej to działania sprzeczne z polskim prawem.

Minister sprawiedliwości stwierdził w oświadczeniu między innymi, że „obowiązkiem Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego jest stać na gruncie prawa, a rozwiązywanie sporów politycznych z instytucjami Unii Europejskiej pozostawić decyzjom właściwych organów Rzeczypospolitej Polskiej, jakim kompetencje w tym zakresie powierzyła Konstytucja”.