Chodzi tu o wpis Lecha Wałęsy, byłego tajnego współpracownika służb bezpieczeństwa PRL, dotyczący Piotra Dudy, na Facebooku z lutego 2019 roku. We wpisie tym Wałęsa umieścił grafikę przedstawiającą oddział ZOMO wraz ze wskazaniem, że jednym z nich jest Piotr Duda. Pod zdjęciem, Wałęsa umieścił podpis: "Piotr Duda kiedyś stał tam, gdzie stało ZOMO, a teraz stoi tam, gdzie jest +Solidarność+"

Niestety sąd nie nakazał Wałęsie oficjalnych przeprosin. Wyrok nie jest prawomocny. Wiadomość o wyroku sądu, jako pierwszy podał na swoich łamach „Tygodnik Solidarność”.

Sądowy zakaz wypowiadania twierdzeń o rzekomej służbie Piotra Dudy w ZOMO oznacza, że Lech Wałęsa dopuścił się pomówienia i zniesławienia obecnego szefa „Solidarności”. W sposób procesowy potwierdza też, że Piotr Duda ze służbą w ZOMO nie ma nic wspólnego. To główna konkluzja z wyroku jaki wydał Sąd Okręgowy w Gdańsku 22 lipca br.

Sąd odrzucił wniosek o publikację przeprosin i wzajemnie znosi koszty procesu pomiędzy stronami. W tej sprawie będzie wniosek o uzasadnienie, choć zdaniem reprezentującego powoda mec. Kosmusa sąd prawdopodobnie uznał, że Wałęsa już przeprosił. (LINK)