Czesi zaczną szczepienia rosyjską szczepionką, nie czekając na zgodę UE. Zdaniem premiera Babisza nie ma potrzeby czekać na rekomendację Europejskiej Agencji Leków (EMA) i wystarczający będzie certyfikat SUKL.

Jest to zmiana w stusunku do poprzednich oświadczeń. Przed trzema tygodniami Babisz mówił, że Czechy nie planują zastosowania rosyjskiego preparatu bez zatwierdzenia przez instytucję europejską. Jego zdaniem Czechy mogłyby kupić szczepionkę wcześniej, żeby uzyskać przewagę w sytuacji, gdy preparat zostanie zatwierdzony przez EMA.

Prezydent Milosz Zeman powiedział, że wysłał list do Rosji z prośbą o dostarczenie szczepionki.