Białoruski sąd gospodarczy obwodu brzeskiego podjął w poniedziałek decyzję o likwidacji Szkoły Polskiej w Brześciu. Sprawa została wszczęta 10 marca, przez prokuraturę w Brześciu wobec tamtejszej działaczki polskiej i dyrektorki szkoły Anny Paniszewej.
Sprawa dotyczy rzekomej „rehabilitacji nazizmu” oraz „wzniecania waśni narodowej i religijnej”. Zatrzymano ją oraz 43-letniego współzałożyciela szkoły.
Wszczęcie postępowania biuro prasowe prokuratury obwodu brzeskiego ogłosiło w związku z – jak podano – wydarzeniem, zorganizowanym w pomieszczeniu wynajętym przez Forum Polskich Inicjatyw Lokalnych i Szkołę Polską.
Według prokuratury 28 lutego zorganizowano tam „nielegalną imprezę masową” z udziałem osób niepełnoletnich i młodzieży. Mińsk twierdzi, że doszło tam do „wychwalania Romualda Rajsa ps. Bury, odpowiedzialnego za rajdy na białoruskie wioski na Podlasiu w 1946 r. i śmierć cywili, w tym kobiet i dzieci”.