Prokuratura białoruska zajmuje mienie uwięzionych Polaków!
- Details
- News Editor
- Europa
Dnia 9 kwietnia Prokuratura Generalna Republiki Białorusi zainicjowała zajęcie mienia działaczy polskiej mniejszości narodowej, więzionych w areszcie w Mińsku. Czynności tej dokonano w ramach sprawy karnej o rzekome „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym” i „rehabilitację faszyzmu”.
Dnia 9 kwietnia zajęto samochód marki Peugeot, należący do Marii Tiszkowskiej, a poprzedniego dnia prokuratura zajęła samochód marki Toyota, będący własnością Andżeliki Borys.
W domu Marii Tiszkowskiej, prezes oddziału Związku Polaków na Białorusi w Wołkowysku pojawili się funkcjonariusze milicji i prokuratury. Poinformowała o tym na facebooku córka polskiej działaczki Wiktoria Dubaj. Ujawniła ona, że nieproszonymi gośćmi byli ci sami funkcjonariusze, którzy dokonywali rewizji w domu Marii Tiszkowskiej w dniu 25 marca, po czym działaczka została przewieziona z Wołkowyska do Mińska i wraz z innymi działaczami ZPB – prezes ZPB Andżeliką Borys, prezes Oddziału ZPB w Lidzie Ireną Biernacką oraz członkiem Zarządu Głównego ZPB Andrzejem Poczobutem – osadzona w areszcie śledczym w ramach wszczętej przeciwko nim wszystkim sprawy karnej, dotyczącej rzekomego „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym” i „rehabilitacji faszyzmu”.
Według Wiktorii Dubaj funkcjonariusze zabezpieczyli mienie Marii Tiszkowskiej w ramach śledztwa prowadzonego przeciwko niej i innym działaczom polskiej mniejszości narodowej na Białorusi.
Poniżej zamieszczamy wpis Wiktorii Dubaj z Facebooka:

Comments powered by CComment