Chiny wprowadziły ograniczenia na import australijskiego węgla w celu „ukarania” Australii za niepokorne stanowisko polityczne i wymuszenie posłuszeństwa, ale polityka jak dotychczas przyniosła odwrotne rezultaty od zamierzonych.

Podniesiony import węgla z innych źródeł podniósł bowiem ceny na ten minerał o ponad 40% i w rezultacie Chiny płacą o wiele więcej zarówno za węgiel używany do produkcji przemysłowej jak i ten używany na opał.

Ekonomiści przewidują, iż chińskie próby „ukarania” Australii poprzez zmniejszenie importu na rudę żelaza może przynieść podobne rezultaty.