Australijski węgiel eksportowy wartości ponad 700 milionów dolarów został zatrzymany za względów na rzekomo niewystarczające standardy ekologicznych tuż przed wejściem do portów chińskich i będzie czekał na rozładunek i wyjaśnienie "sprawy" przez miesiące.

Te "opóźnienia" rozładunkowe są ostatnim z serii ataków gospodarczych Chin skierowanych przeciwko Australii. Dotychczas podobne szykany zastosowane były przez Chiny w stosunku do eksportu wołowiny, jęczmienia, homarów oraz drewna.

Premier Australii Scott Morrison oświadczył iż rząd australijski będzie starał się rozwiązać każdy z zaistniałych problemów oddzielnie.