Podczas testów na zakażenie SARS-CoV-2 przeprowadzanych w Wiktorii w hotelu, w którym przebywali oddelegowani na przymusową kwarantannę podróżni przebywający do Australii, doszło do kryminalnego zaniedbania w wydaniu personelu medycznego.
Sprzęt do przeprowadzania testów na jednej osobie na koronawirusa został użyty na wielu pacjentach, a w związku ze znalezieniem materiału genetycznego HIV w zebranych próbkach zachodzi teraz obawa, że aż do 242 gości hotelowych przebywających na kwarantannie może być teraz zarażonych HIV.
Jest to jeszcze jeden dowód na to jaki chaos panuje w stanie Wiktorii „”dowodzonej” żelazną ręką prza socjalistę Daniela Andrews.