Pięcioro zadymiarzy z lewackiej organizacji Extinction Rebellion (Rebelia Wyginięcia), wdarło się wczoraj do jednego z komercjalnych wieżowców w Centrum Sydney aby protestować przeciwko „zmianom klimatycznym”.

Aby protest ich był bardziej widoczny cztery panie biorące udział w owym proteście wdarły się do budynku toples i pomalowane na tęczowe kolory. W czasie zadymy panie w wieku 29, 48, 60 i 70 sprejowały ściany i szyby budynku dopóki nie były siłą usunięte i aresztowane przez policję.

Zarówno 31-letni młodzieniec jak i wszystkie panie odpowiedzą przed sądem na różnorakie zarzuty w tym między innymi zniszczenia budynku, nielegalne przebywanie na terenie budynku oraz akty nieprzyzwoitego zachowania w miejscu publicznym.