Policja w Melbourne znalazła się w gorącej wodzie po aresztowaniu kobiety za brak maski na twarzy. Noszenie masek na twarzy jest obecnie obowiązkowe w Wiktorii.
Oczywiście policja wykonywała tylko odgórne polecenia wystosowane przez ultra lewicowego premiera Wiktorii Daniela Andrews w związku z „drugą falą” pandemii, ale policjant aresztujący kobietę zablokował jej uściskiem ramienia dopływ powietrza. Wielu obserwatorom wydało się to pewną „nadgorliwością” w wypełnianiu obowiązków.
Władze policji prowadzą w tej sprawie śledztwo.