Jedna z największych stacji telewizyjnych w Australii, zastała zaatakowana przez nieznaną grupę hakerską, która według wstępnych ocen najprawdopodobniej pochodzi z Rosji.

Skala ataku jest wyjątkowo silna - tak opisała to wydarzenie swoich stronach stacja TV. Stacja oświadczyła że atak ten uniemożliwił bieżącą pracę i nadawanie informacji, ale telewizja pracuje nad wznowieniem emisji.

Popularna "Dziewiątka" współpracuje z Australijskim Ośrodkiem Bezpieczeństwa Cybernetycznego aby przywrócić wszystkie serwisy do normalnego stanu.