Wskaźniki poparcia dla rządu Scotta Morrisona spadły poniżej socjalistycznej opozycji, ze względy na ciągnące sie zarzuty o gwałt, i negatywną kampanię lewackich mediów, malującą Partie Liberalną jako partie "konserwatywnych" mężczyzn, którzy źle traktują kobiety.
Według najnowszych sondaży, socjalistyczna, australijska Labor Party prowadzi 52:48. Nie chodzi tu faktycznie o złe traktowanie kobiet ani o ich molestowanie, ale rozgrywanie "prawa" są przez media głównego nurtu czyli tzw. sądy medialne.
