1 lutego 1944 roku członkowie polskiego podziemia zastrzelili Franza Kutscherę, dowódcę SS i Policji na dystrykt warszawski Generalnego Gubernatorstwa. Była to jedna z najważniejszych akcji zbrojnych Armii Krajowej. O akcji opowiada film "Zamach" nakręcony w 1959 roku przez Jerzego Passendorfera oraz "Generał Nil" z 2009 roku w reżyserii Ryszarda Bugajskiego.
Franz Kutschera został dowódcą SS oraz Policji w Warszawie 25 września 1943 roku. Jako „fachowiec” w zwalczaniu ruchu oporu w podbitych przez Niemców krajach, rozpoczął terror również wobec mieszkańców Warszawy. To za jego sprawą gubernator Hans Frank wprowadził w życie rozporządzenie O zwalczaniu zamachów na niemieckie dzieło odbudowy w Generalnym Gubernatorstwie, które sankcjonowało masowe łapanki i egzekucje polskiej ludności cywilnej. Już po miesiącu urzędowania „kata Warszawy, kierownictwo Armii Krajowej wpisało go na listę osób, które należy zlikwidować za zbrodnie dokonane na bezbronnej ludności cywilnej dystryktu warszawskiego. Był jednak problem – Kutschera nie upubliczniał swojego nazwiska, zaś wszelkie rozkazy podpisywał tytułem swojego stanowiska. Na trop generała trafiono zupełnie przypadkowo. Aleksander Kunicki „Rayski” zauważył w Alejach Ujazdowskich limuzynę Opel Admirał na podjeździe budynku, w którym mieściła się siedziba SS i wysiadającego z niego oficera niemieckiego w stopniu generała, o czym zameldował swojemu dowódcy, kapitanowi Adamowi Borysowi „Pługowi”. Kapitan powołał czterech żołnierzy AK do dalszych obserwacji i rozpoznania tajemniczego generała. Po ustaleniu tożsamości i miejsca zamieszkania generała szef Kedywu KG AK pułkownik Emil Fieldorf „Nil” wydał rozkaz wykonania wyroku. Przeprowadzenie akcji powierzono zgrupowaniu „Agat” (późniejszy „Parasol”). Pierwsza próba zgładzenia Kutschery w dniu 28 stycznia 1944 roku nie powiodła się, gdyż tego dnia generał nie pojawił się w pałacyku w Alejach Ujazdowskich 23. Do kolejnej, udanej próby doszło 1 lutego 1944 roku.
Akcja rozpoczęła się o godzinie 9:10, gdy „Lot”, niedbałym gestem zdjął kapelusz, co było umownym sygnałem do rozpoczęcia całego przedsięwzięcia. Wcześniej jednak nastąpiła praca innych wywiadowców- Maria Stypułkowska- Chojecka ps. „Kama”, w momencie zauważenia samochodu Kutschery, zawiesiła pelerynę na prawej ręce. Następnie przeszła na druga stronę ulicy. Na ten sygnał Elżbieta Dziębowska ps. „Dewajtis” podeszła do chodnika i wyciągnęła białą torebkę i przeszła na drugą stronę, podobnie jak „Kama”. Anna Szarzyńska - Rewska ps. „Hanka” odebrała znak od „Dewajtis” i przekazała ustnie sygnał „Lotowi”. Ten z kolei dał wcześniej opisywany znak do rozpoczęcia akcji. Wszystko potoczyło się w mgnieniu oka. Najpierw „Miś” zatarasował samochodem drogę Kutschery. Następnie „Lot” przeszedł z narożnika Alei Ujazdowskich i z odległości metra zaczął strzelać do siedzącego Kutschery. W tym samym czasie w kierunku samochodu pędem ruszył drugi wykonawca zamachu. „Kruszynka” strzelił w stronę Kutschery. „Miś” wyskoczył z samochodu i razem z „Kruszynką” wywlekli Kutscherę, którego dobił „Miś”. Rozpoczęła się walka. Z pobliskich budynków posypały się strzały. Pierwszy został ranny „Lot”. Dostał w brzuch. Niemcy ranili jeszcze w głowę „Misia” oraz w brzuch „Cichego”. Niestety, nikt nie słyszał rozkazu zakończenia akcji, gdyż „Lot” był ranny, a jego zastępca „Ali” nie mógł wydać dyspozycji, gdyż ruszył już do samochodów przeznaczonych do ewakuacji.
W ramach odwetu w dniu 2 lutego 1944 roku Niemcy dokonali publicznej egzekucji 100 Polaków w pobliżu miejsca zamachu w Alejach Ujazdowskich. Akcja przyniosła jednak upragniony skutek – po kilkunastu dniach od zamachu Niemcy zaniechali publicznych egzekucji.
Źródła:
Zamach na Kutscherę. Dzieje .pl - Historia Polski
Film animowany na podstawie komiksu „Zamach na Kutscherę 1 lutego 1944” z serii „EW imieniu Polski Walczącej”. IPNtv.
Zamach na Kutscherę. Rocznica akcji AK, w której zginął kat Warszawy. www.fakt.pl
Akcja Kutschera. 77.rocznica wyroku na „kata Warszawy”. www.polskie radio (01.02.2021)
Zamach na Kutscherę- www.tvp.info